sobota, 11 października 2014

1625 krawat, 1625 dzień, 11/10/14

Dobry wieczór!
Należy mi się premia za zwycięstwo. Czekam na przelew. Nie oglądałem meczu, bo jak oglądam to nasi przegrywają, zresztą i tak musiałem pojechać na wieś i sprawdzić, czy kuna nadal mieszka w moim domu. Byłem, ale kuny nie widziałem. Wróciłem do domu i zaglądam na portale co się dzieje. I czytam, że wygrali Polacy. Żona zagląda mi przez ramię.
- Co to znaczy: „Lewandowski zachował się po profesorsku”? - pyta.
- Podał celnie - odpowiadam.
- Eeeee... słabo. Miałam nadzieję, że przynajmniej zadał jakieś nieprzyjemne pytanie, jak to profesor na egzaminie.
Dobranoc.

(krawat: Hugo Boss)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz